Powrót

// Poznaj mnie

O mnie

Nazywam się Borys i pochodzę z małej rodziny z Pomorza. Interesuję się informatyką — choć nie jestem jeszcze profesjonalistą, chciałbym rozwijać się w tym kierunku w przyszłości.

Spędzam też sporo czasu przy komputerze — gram w gry oraz sporadycznie streamuję.

Uwielbiam także pływać i jestem wręcz chory na punkcie wody.

Wychodzę z założenia, że życie ma się tylko jedno i nie ma sensu ograniczać się oraz zastanawiać nad tym, co mogłoby się wydarzyć. Trzeba korzystać z życia i robić to, na co ma się ochotę, ponieważ ogranicza nas wyłącznie wyobraźnia.

Nie przejmuję się opinią osób, które nie wnoszą nic do mojego życia.

Jestem człowiekiem, który jeśli już coś robi, robi to porządnie — od początku do końca.

// Pasje

Informatyka

Lubię komputery, choć nie jestem profesjonalistą, to chciałbym kształcić się w tym kierunku w przyszłości, bo czuję, że to moje powołanie.

Gry

Lubię grać w gry w wolnym czasie — zazwyczaj jest to FiveM lub RedM.

Streamowanie

Sporadycznie transmituję na żywo na platformie Kick, którą znajdziesz w sekcji media społecznościowe.

Pływanie

Uwielbiam pływać — jestem wręcz chory na punkcie wody. Gdy jest okazja, by wskoczyć do basenu, morza lub jeziora, jestem pierwszy w kolejce.

// Postacie w RP

Bob Brown

Bob Brown

25 latMarzyciel

Bob Brown ma 25 lat i choruje na zespół Downa. Od dziecka miał trudniej niż inni. Gdy miał 12 lat, tata zostawił go z prostymi słowami: „Do niczego się nie nadajesz". Tata prowadził firmę taksówkarską i zawsze powtarzał, że Bob nigdy nie będzie takim kierowcą jak on. Te słowa bolały go przez lata.

Mimo wszystko Boba zawsze ciągnęło do samochodów. Kochał patrzeć na auta, słuchać silników i marzyć, że kiedyś ruszy przed siebie bez końca. Na ścianie w pokoju trzymał pocztówki z Los Santos. Oglądał filmy i nagrania z tego miasta i wierzył, że kiedyś tam pojedzie i zacznie nowe życie.

Mama kochała go nad życie, ale w końcu powiedziała, że musi się usamodzielnić. Spakowała mu plecak, włożyła poradnik „100 rad jak sobie poradzić", jego ulubioną bajkę na płycie i pudełko z pulpetami. Przytuliła go mocno i kazała być dzielnym. Choć wypchnęła go z domu, codziennie dzwoniła, żeby sprawdzić, czy wszystko w porządku.

Bob bał się, ale jednocześnie czuł ekscytację. Wziął plecak i ruszył w świat z marzeniem o samochodach i Los Santos w sercu. Chciał udowodnić tacie, że jednak do czegoś się nadaje – może nie będzie wielkim biznesmenem, ale może być dobrym człowiekiem i kierowcą. To marzenie daje mu siłę każdego dnia.

Frank Hill

Frank Hill

65 latBezdomny

Frank Hill ma 65 lat i jest bezdomny. Mieszka przy śmietnikach i w opuszczonych budynkach, ale wszyscy w okolicy znają go jako tego wiecznie uśmiechniętego menela, który zawsze ma żart na każdą sytuację. Potrafi rozbawić człowieka nawet w najgorszy dzień.

Dawniej był zupełnie innym chłopakiem. Kochał muzykę, grał na gitarze i marzył, że kiedyś zostanie prawdziwym muzykiem. W szkole wyśmiewali się z niego i wołali na niego „grajek". Był biedny i spokojny, więc łatwo było go dręczyć. Pewnej nocy kilku chłopaków podpaliło jego dom… w środku byli jego rodzice. Nie przeżyli.

Ta tragedia złamała go na zawsze. Przestał ufać ludziom. Stał się toksyczny i złośliwy – woli zranić pierwszy słowem, zanim ktoś zrani jego. Śmiech stał się jego tarczą. Na zewnątrz udaje, że nic go nie obchodzi, ale w środku wciąż nosi ból i gniew.

Dziś sam pędzi bimber i sprzedaje go innym bezdomnym. Czasem kradnie, żeby przetrwać. Jest sprytny i zawsze znajdzie sposób, żeby sobie poradzić. A nocami, kiedy nikt nie patrzy, wyciąga starą gitarę i gra… Wtedy na chwilę znów jest tym chłopakiem, który tylko chciał grać muzykę i mieć normalne życie.

Dźwięki
Let U Go